zadania do zabrania

Emocje # 4

Otrzymałam kilka dni temu taki oto mail w odpowiedzi na artykuł o tym, o czym myśli jedzenioholik:

Widzę u siebie 8 wymienionych objawów,
gdyby było 50, pewnie widziałabym 50.
Najtrudniejsza jest praca nad emocjami.
Nie wiem od czego zacząć i co zrobić żeby było ok. 
Co robić?
Agata

No właśnie. Przeczytałam. Podumałam. I myślę tak. Jeżeli każda emocja jest ważna i każda waży, to jak zacząć z nimi pracę? Od czego zacząć? Jak się do nich dobrać? Po dłuższej chwili namysłu, odpowiedziałam Agacie tak:

Agata. Napiszę przewrotnie tak: dobrze, że widzisz u siebie objawy.
Świadomość pozwala rozpocząć pracę.
Jeśli chcesz tę pracę rozpocząć z emocjami, to proponuję taki początek:

1. czego doświadczam? jaka to emocja/stan?
2. z czego może wynikać? (próba przyglądnięcia się temu, co poprzedza emocję – wydarzenie, sytuacja, okoliczności, ludzie)
3. czego w związku z tym potrzebuję/mogę potrzebować?

To praca wglądowa, introspekcyjna, zazwyczaj pomocna. Jeśli przyglądać się sobie będziesz w miarę regularnie, np. prowadząc zapiski, po pewnym czasie otrzymujesz statystyczne i całościowe ujęcie takich doświadczeń. A to już może dawać podstawę do pracy nad konkretnymi zmianami, samodzielnie lub ze specjalistą. Do czego również zachęcam, jeśli emocje powodują cierpienie i dyskomfort.
Powodzenia, Marta.

Zainspirowana wymianą maili, proponuję każdej Czytelniczce zadanie kontrolne w tej sprawie. Rób zapiski. Załóż dziennik. Notuj. Sprawdzaj. Po kilku dniach lub tygodniach, zobaczysz statystycznie, co się najczęściej u Ciebie dzieje i czego doświadczasz, z czego wynika i z czym się wiąże. A to już początek drogi do dobrej zmiany. Jeśli tylko masz ochotę rozpocząć pracę z emocjami, to zadanie jest dla Ciebie.

Notes #4 do pobrania bezpłatnie tutaj:

Notes #4

Jeśli masz ochotę przesłać swój formularz lub opowiedzieć swoją historię, zapraszam.
Napisz. Odpowiadam na Twoje listy.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply