kompulsywne jedzenie

13 łyżeczek nutelli i emocjonalny głód

– no coś ty, ja też to mam! – obruszyła się ostatnio znajoma, z którą konwersowałam na temat objadania się.
– udowodnij ty chudy patyku! – wezwałam na pojedynek. żartobliwie.
choć w duchu nie wierzyłam, że chudy patyk może doświadczać kompulsów. o napadowym i kompulsywnym jedzeniu napisałam też tutaj.

bo serio.
umówmy się.
trudno uwierzyć, że kobieta w rozmiarze „Super S” zrozumie wewnętrzne dylematy i rozdzierające dramaty grubaski.
czyli tej kobiety, która w brzuchu ma jedno wielkie ssanie, jedną wielką trąbę powietrzną.
a trąba, jak wiadomo, posiada moc sprawczą pożerania wszystkiego z zasięgu oka i ręki.
naprawdę wszystko.
dosłownie wszystko.
przerażająco wszystko.

– trzynaście łyżeczek nutelli w zlewie… wiesz co to znaczy? – odparła po chwili znajoma.
– no co? – nie dawałam za wygraną.
– a to, że w czwartek ostatnio, stałam oparta o kuchenny zlew i trzymałam w objęciach wielki słoik nutelli. była trzecia w nocy. a ja pożerałam krem łyżeczkami.
– ojeny, co to jest trzynaście łyżeczek czekolady w środku nocy! – parsknęłam.
– no nic. tyle że wcześniej były cztery kabanosy, dwie pajdy ze smalcem, opakowanie śledzi i budyń waniliowy. – zripostowała znajoma.

no dobra.
uwierzyłam.
chudy patyk też doświadcza napadów obżarstwa.

bo tutaj nie chodzi o rozmiar ciała.
bo tutaj nie chodzi o centymetry w talii.

bo tutaj chodzi o rozmiar emocji.
bo tutaj chodzi o rozmiar emocjonalnego głodu.

okazuje się, że można wyróżnić 4 podstawowe grupy emocji leżące u podstaw objadania się.
pisałam o nich w poście pt.o 4 nienażartych emocjach.

Co jest podłożem głodu emocjonalnego? 

podłożem emocjonalnego głodu jest często zignorowana, uśpiona, niezaspokojona potrzeba.
pragnienie.
marzenie.
twoja wewnętrzna tęsknota.
na przykład do zabawy, bycia zrozumianą, potrzeba spontaniczności, rozkoszy lub miłości…

to dlatego chudy patyczak może doświadczać tego stanu równie silnie jak ty.

niby proste.
niby normalne.
niby nic wielkiego.

a jednak.

potrzeba ta, jeśli jest pozbawiona realizacji, jeśli jej nie zaspokoisz, ona zniekształci twoje widzenie świata.
nie tylko tego zewnętrznego, też twojego własnego. bo zamieni się w wycie ze środka twojego brzucha.
taki głos z wnętrzna.
głód wnętrza. twoje wycie.
odczytasz to jako apetyt. smaczek na coś konkretnego.
i z czasem potrzeba ta zamieni się w podróż do kuchni. do lodówki. do twoich szafeczek ze smakołykami.
ot. choćby po trzynaście łyżeczek nutelli.

a potem przybierze jeszcze inną postać.
poczucie winy. 
złość na siebie.
bezsilność.

brzmi znajomo. o rety. to co dalej?
spokojnie.
z tym można żyć.

jeśli i tobie zdarza się sięgać po trzynaście łyżeczek nutelli, sprawdź, jaka u Ciebie dominuje emocja w głodzie.
jakie pragnienie się ukrywasz za jedzeniem?
za czym tęsknisz?

zobacz, z jakim odczuwaniem się wiąże.
do jakiego przeżywania nawiązuje.
nutella jest oczywiście umowna.
to może być paczka ciastek, ilość ziemniaków podczas niedzielnego obiadu, chleb ze smalcem, batoniki owsiane zjadane na raz, odwiedzanie pizzerii, makaron, kremówki, krówki…. [wpisz tutaj swoje]

sprawdź.
znajoma od nutelli chowała w słoiku smutek. rozpaczliwy smutek samotności.
ty też sprawdź.
odpowiedź przychodzi z samego środka.
zazwyczaj dość szybko.
czasem trzeba poczekać.

może być zaskakująca. szokująca.
może też być dobrze znajoma.
tylko zachomikowana gdzieś bardzo, bardzo, bardzo mocno.
prawda? 😉

marta

 

p.s. a jeśli chcesz pogadać o swoim objadaniu, opowiedzieć swoją historię o swoich emocjach, napisz. koniecznie. lubię czytać listy.

napisz

You Might Also Like

7 komentarzy

  • Reply
    cieploicicho.wordpress.com
    30 kwietnia 2015 at 23:24

    Reblogged this on Z potrzeby ciepła i ciszy and commented:
    Celnie w punkt. Marto dziękuję !

  • Reply
    zwyczajnybajzel
    2 maja 2015 at 02:22

    Emocje -> jedzenie, a właściwie to wpierdalanie, bo jedzenie kojarzy mi się bardziej z delektowaniem się, a przynajmniej różnicowaniem smaku/faktury/temperatury pożywienia. A w efekcie dostajemy dodatkowo przerażająco okrutnie wielkie monstrum, czyli poczucie winy. I poczucie ciężkości, zarówno fizycznie (no bo jak tu nie odczuwać tego co się wrzuciło w siebie naprędce) i psychiczne. Nie wiem które gorsze.

  • Reply
    Aneta Pawlik
    1 sierpnia 2015 at 13:47

    Bardzo trafne. Czasami wciąż trafiają mi się ‚małe’ epizody objadania się- małe w porównaniu z tymi z przeszłości, które były mocno zaprawione desperacją, bezradnością i napięciem. Rozpoznałam już dawno przyczynę tych napadów: zazwyczaj stres, poczucie bycia gorszą niż inni. 80% czasu udaje mi się przeciwdziałać i nie objadać się. Czasami jest trudniej ale nie kończę z całkowicie wyjedzoną zawartości lodówki. Podstawą objęcia kontroli nad napadami jest zrozumienie powodu. Pozdrawiam cię! 🙂

  • Reply
    anetapawlik89
    1 sierpnia 2015 at 13:47

    Bardzo trafne. Czasami wciąż trafiają mi się ‚małe’ epizody objadania się- małe w porównaniu z tymi z przeszłości, które były mocno zaprawione desperacją, bezradnością i napięciem. Rozpoznałam już dawno przyczynę tych napadów: zazwyczaj stres, poczucie bycia gorszą niż inni. 80% czasu udaje mi się przeciwdziałać i nie objadać się. Czasami jest trudniej ale nie kończę z całkowicie wyjedzoną zawartości lodówki. Podstawą objęcia kontroli nad napadami jest zrozumienie powodu. Pozdrawiam cię! 🙂

    • Reply
      Marta M.K.
      2 sierpnia 2015 at 00:26

      Myślę, że takie epizody zna większość z nas, kobiet. ‚Zrozumienie powodu’ jest kluczem do świadomego decydowania, czy otwieram tę lodówkę, czy może potrzebuję w tej chwili czegoś innego. Dobrze mówisz. Baaardzo dobrze! 🙂 Odpozdrawiam mocno. M.

  • Reply
    4 [nie]nażarte emocje – PSYCHOLOGIA | KOBIETA | ŻYCIE
    15 stycznia 2016 at 21:49

    […] znajoma od trzynastu łyżeczek nutelli, przyznała, że chodziło o gniew. tej nocy, kiedy stała w kuchni obejmując słoik słodkości, […]

  • Reply
    5 kroków uwalniania się od głodu emocjonalnego – PSYCHOLOGIA | KOBIETA | ŻYCIE
    23 marca 2016 at 20:08

    […] Sporo pisałam już na ten temat, na przykład w artykule o tym, kiedy głodne są emocje lub o 13 łyżeczkach nutelli. Dziś nie o tym jednak chcę. Dziś chcę pogadać o tym, co zrobić, by nie ulec pokusie takiego […]

  • Leave a Reply